COULEUR CARAMEL KOREKTOR W PĘDZELKU

Bardzo lubię korektory w pędzelku o czym wspominałam już przy okazji nowości czerwca. Kiedyś regularnie kupowałam ten marki AnneMarie Borlind w najjaśniejszym odcieniu, który z niewiadomych przyczyn nie jest już dostępny. Nie znalazłam zamiennika, więc na jakiś czas korektor w tej formie poszedł w odstawkę. Tymczasem pojawiła się marka Couleur Caramel, a w ofercie właśnie korektor w pędzelku. Z lubością spoglądam na ofertę, więc upatruję godziwego zamiennika, mojego niegdysiejszego ulubieńca z AnneMarie Borlind.


Informacje o produkcie:
Korektor w pędzelku Couleur Caramel jest doskonały do modelowania, zakrycia oznak zmęczenia oraz pobudzenia cery. Ma delikatne krycie i jednocześnie rozświetla delikatną skórę pod oczami. Bardzo łatwy w użyciu dzięki wbudowanemu w pędzelku aplikatorowi dozującemu. 

INCI:
RICINUS COMMUNIS (CASTOR) SEED OIL* - CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE - GLYCERYL RICINOLEATE - EUPHORBIA CERIFERA (CANDELILLA) WAX - CERA ALBA (BEESWAX) - MICA - COPERNICIA CERIFERA (CARNAUBA) WAX* - MYRISTYL MYRISTATE - BUTYROSPERMUM PARKII (SHEA) BUTTER* - CETYL ALCOHOL - TOCOPHERYL ACETATE - TOCOPHEROL [+/– MAY CONTAIN : CI 77891 (Titanium dioxide) – CI 77491 (Red iron oxide) – CI 77492 (Yellow iron oxide) - CI 77499 (Black iron oxide) - Magnesium Silicate - Silica -Mica]

Pojemność: 2 ml
Cena: 93 zł
Kolor: 31


Korektor ma bardzo lekką i delikatną formułę. To taka mgiełka, która rozświetla spojrzenie. Absolutnie nie nadaje się do zakrywania niedoskonałości, czy cieni pod oczami. Za to idealnie sprawdza się by dodać cerze blasku, rozjaśnić wybrane partie twarzy oraz rozświetlić spojrzenie. Jeżeli chodzi o strefę pod oczami, to zdecydowanie bardziej wolę produkt, który odbija światło i optycznie kryje ewentualne mankamenty spojrzenia. Nie przepadam za matowymi i ciężkimi korektorami, które obciążają delikatną skórę pod oczami, a dodatkowo podkreślają u mnie zmęczenie.


Produkt swoimi właściwościami wpasował się w mój gust i potrzeby, za co bardzo go polubiłam. Sam pędzelek świetnie się sprawdza, a dozownik nie zacina. Producent nie wspomina o żadnych dodatkowych właściwościach, ja mogę dodać, że nie wysusza skóry i nie powoduje żadnych negatywnych niespodzianek w okolicach oczu. W 100% spełnia swoje zadanie. 
Jeśli lubicie korektory w pędzelku to koniecznie wypróbujcie ten ;) Jak Wam się podoba?

Komentarze

  1. Dobrze, że znalazłaś coś co zastąpiło Ci dawną perełke:)
    Nie stosuję korektorów tego typu, kilka razy kupiłam i musiałam wyrzucić przeterminowane opakowanie. U mnie po prostu nie znajdują zastosowania, skóra pod oczami albo dziwnie wygląda po ich nałożeniu albo nie robią żadnej różnicy...Ale rozumiem, że to kwestia indywidualna, prawdopodobnie budowy twarzy i oka no i upodobań. Mam za to ich drugi korektor w okrągłym pudełeczku:) jeszcze za wcześniej na opinie ale idealny dla mnie nie jest:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czemu, ale pędzelki jakoś strasznie lubię w roli korektora;) Mają swój urok;P
      W okrągłym pudełeczku też mam, a w zasadzie miałam, już się praktycznie skończył. Za niedługo coś o nim napisze;)

      Usuń
  2. chętnie go kiedyś wypróbuje. teraz mam korektor od 100 pure i jest on troszkę za ciężki, szczególnie latem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten jest leciutki, więc pod tym względem polecam;) warto wypróbować, tym bardziej, że za dużo tego typu produktów na rynku nie ma... niestety;|

      Usuń
  3. Ahhh, niestety korektorów dla swoich potrzeb to ja na Twoim blogu nie uświadczę ;DD Mamy diametralnie inne potrzeby. Ale cieszę się Twoim szczęściem, że nie musisz szukać opcji o możliwie najlepszym kryciu! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe chyba nie ;) Póki co nie muszę, ale kto wie co będzie w przyszłości :P

      Usuń

Prześlij komentarz

POPULARNE POSTY