NOWOŚCI W LIPCU

W tym miesiącu moje kosmetyczne nabytki to dla mnie totalne nowości. Z żadna marką nie miałam wcześniej styczności, a swój wybór opierałam w większości na opiniach innych. Pojawił się nowy podkład, lakier do paznokci, dwie miniatury kosmetyków azjatyckich oraz coś do kąpieli. Zakupy nowości zawsze cieszą mnie najbardziej, a w szczególności kiedy dany produkt zachwala mnóstwo osób. Wówczas moja ciekawość sięga zenitu. Dodatkowo, bardzo interesują mnie nowe marki :)
Też tak macie?


Podkład marki Inika
Po 5 miesiącach skończył mi się RMS Beauty "un" cover-up- mój najlepszy podkład do twarzy, jaki kiedykolwiek udało mi się kupić. Gdyby nie obawa, że moja skóra się do niego przyzwyczai i podkład przestanie mnie satysfakcjonować, nigdy bym już nie kupiła nic innego. Postanowiłam dla odmiany i z wielkiej ciekawości sprawdzić tym razem, jak wypadnie chwalony ostatnimi czasy podkład marki Inika. Miałam szczęście ostatnio natrafiać na niego w rożnych zakamarkach sieci, chodził mi ciągle po głowie do tego stopnia, że planowane od dawna zakupy innych podkładów muszą jeszcze poczekać ;) Podkład jest już w użyciu, muszę przestawić się na inną aplikację i formę produktu. Łatwo pobić podkład RMS nie będzie, ale zobaczymy co z tego wyjdzie.


NCLA Lakier do paznokci w kolorze Volume II
Lakiery NLCA kusiły mnie od dawna. Miałam ogromny problem z wyborem koloru. Najchętniej kupiłabym wszystkie ;) Po długich namysłach: czarny, czerwony, czarny, czerwony wybrałam lakier z kolekcji nude. Obiecywałam sobie zmianę, ale jak zwykle dla bezpieczeństwa postawiłam na odcień, z którego będę na pewno zadowolona. Kolor wyobrażałam sobie nieco inaczej, niż wygląda w rzeczywistości, ale jest na tyle ciekawy, że mi się mimo wszystko podoba. Lakier również łatwo mieć nie będzie, bo mam wrażenie, że jedyne co mi się sprawdza na paznokciach to hybryda. Niestety nie jest to najzdrowsze rozwiązanie dla paznokci, więc uparcie poszukuję długotrwałego i naturalnego lakieru. Liczę na NCLA ;)


Whamisa Organic Flowers Toner Deep Rich oraz Organic Flowers Cleansing Oil
Azjatyckie kosmetyki robią furorę. Dotychczas przechodziłam obok nich obojętnie i nieszczególnie interesowałam się czymkolwiek z asortymentu. Jednak niedawna recenzja Tonera Deep Rich na blogu Healthy Ganesa, tak strasznie mnie zaciekawiła, że biorąc pod uwagę możliwość zakupu miniatur, skusiłam się na dwa produkty.


Dyski olejowe do kąpieli marki Verana
Nie jestem zwolenniczką długich kąpieli w wannie. Jednak jeśli już najdzie mnie na nią ochota, to z przyjemnością lubię sobie taką kąpiel urozmaicać różnymi kosmetykami. Wybór padł na olejowe dyski do kąpieli o zapachu kokosowym i mniszka lekarskiego. W takiej formie, produktów kąpielowych jeszcze nie miałam i bardzo ciekawi mnie jak się sprawdzą. Tym bardziej, że pachną wspaniale.


Znacie coś z moich nowości?

Komentarze

  1. Inika, Inika...z każdej strony kusi Inika:D Jestem ciekawa jak się sprawdzi po dłuższym stosowaniu:) skusiłabym się na coś tej marki ale akurat wszystko mam:(
    Dyski do kąpieli brzmią ciekawie, szkoda tylko, że nie mam wanny:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też właśnie kusiła z każdej strony, a że w momencie kiedy szukałam nowego podkładu, to się zdecydowałam. Za niedługo chyba będzie recenzja...
      Mnie jeszcze interesuje ten tint do ust oraz policzków, ale póki co mam i nie zanosi się na szybką zmianę, bo Taty Harper coś nie ubywa ;D
      Dysków sama jestem już bardzo ciekaw :D

      Usuń
    2. No mi kolorówka bardzo wolno schodzi:) a te formuły kremowe to już w ogole:) Czekam w takim razie na recenzję:)

      Usuń
  2. czekam z wielką ciekawością na recenzje podkładu. Zajrzałam do sklepu organicstyle i obecnie na cały asortyment mają promocję do 15 sierpnia. Nawet zastanawiam się nad tym podkładem.. ewentualnie kremem BB.. ale mam jeszcze pół opakowanie mojego 100% pure.. w zasadzie niczego innego nie używam.. ale jednak koniec się zbliża. Problem miałabym z dobraniem odcienia z podkładem Inika.. strasznie mało porównań kolorystycznych w sieci :-(
    O lakierach NCLA również słyszałam i z przyjemnością poczytam recenzje. mam nadzieję, że trwałość będzie świetna :-)
    Koniecznie daj znać o produktach Whamisa, bo na tę wersje tonera mam straszną chęć :-)
    O dyskach do kąpieli słyszę pierwszy raz.. ale nie mam wanny.. czasem nad tym ubolewam ;-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Recenzja będzie za niedługo, już minęły kluczowe 2 tygodnie więc mogę się wypowiedzieć ;) Ja miałam ogromny problem z wyborem koloru, bardzo pomogła mi Renia z bloga Szminką po lustrze, miałam też swatche ze sklepu Organicstyle. Jeżeli będziesz chciała to mogę Ci przesłać dodatkowe foto koloru, który mam, pomijając zdjęcia, jakie pojawią się przy recenzji. Wiem sama jak ciężko miałam zdecydować się na dany odcień nie widząc go na żywo, więc jak coś pisz śmiało :)
      Whamisa też za niedługo się pojawi, kupiłam miniatury więc lada moment się skończą :)
      Wanna jest jednak fajna :P

      Usuń
    2. Dorwałam na allegro dziewczynę, która sprzedaje podkład w próbkach po 10 ml w odcieniu Porcelain za 10 zł.. bo nie trafiła z odcieniem :-) to w zasadzie 1/3 opakowania.. więc zamówiłam. Sprawdzę na sobie konsystencję ale podejrzewam, że odcień będzie za jasny więc Twoja pomoc będzie tu nieoceniona :-) jak tylko dostanę dam znać, bo obawiam się, że jasne odcienie podkładów znikną w pierwszej kolejności, a okazja cenowa jest całkiem fajna :-)
      Czekam z niecierpliwością na każdą recenzję :-)

      Usuń
    3. To fajnie :) Sprawdzisz sobie podkład z próbki, ja mam ten sam odcień więc moje zdjęcia chyba Ci nie będą jednak potrzebne, bo kolor zobaczysz na żywo :D Ale gdyby coś to pytaj śmiało. O ciemniejszy kolor "nude" pytałam w sklepie, dostałam zdjęcia i w mojej ocenie był za ciemny. Ten co mam jest akurat, ale jest jedno "ale" hehe, to już będzie w recenzji, bo zaraz wszystko tu napiszę :P
      Okazja fajna, ja kupiłam nieco drożej ale też z rabatem :)

      Usuń
    4. Jutro próbka będzie u mnie :-D wersja Nude wydaje się na zdjęciach wpadać w róż ale mogę mieć omamy.. za to cream jest bardziej żółty ale czy znowu nie będzie za ciemny :-| no nic.. czekam na próbkę i na recenzję :-) Zeroo presji... zero :-D

      Usuń
    5. Szczerze, to wszystkie kolory wydają mi się na zdjęciach podobne i idealne dla mnie :D Założyłam, że od lewej będą najjaśniejsze, więc wybierałam między PORCELAIN i NUDE :p Nie wiem czy słusznie założyłam, ale od czegoś trzeba było zacząć :P

      Usuń
  3. Ja już chyba nawet nie muszę mówić, że czekam na każdą recenzję z osobna? :D Inika i mnie nachodzi wszędzie :D Coś w tym jest.. Whamisa już mi się kojarzy z nazwy, ale pozostałe dwie rzeczy to kompletne nowostki. Tak więc.. czyham! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, że lubię śrubę dokręcać? :-D Na Inika jest teraz promocja na Organic style ze 155 zeszli na 124 :-D

      Usuń
    2. Co za presja :P
      Recenzja podkładu się szykuje, jak dobrze pójdzie będzie na dniach.
      W sumie wszystko poza lakierem będzie za niedługo, bo dyski to dwie kąpiele;P, a miniatury Whamisa szybko znikają, nic tylko pisać :)

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  4. Zaciekawił mnie dysk kokosowy. Uwielbiam wszystko o tym zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również :) Mogłabym mieć kokosowe wszystko, ale pod warunkiem, że zapach nie jest sztuczny i męczący.

      Usuń

Prześlij komentarz

POPULARNE POSTY