Eco Cosmetics - lakier do włosów z granatem i owocem goji

Lakier do włosów to w moim przypadku kosmetyk ostatniej potrzeby. Odkąd zmieniłam pielęgnację, fryzurę i oczywiście salon fryzjerski, moje włosy odżyły i idealnie się układają. Bez dodatkowych pianek, preparatów ułatwiających modelowanie fryzury oraz okrągłych szczotek, wyłącznie suszenie wystarcza, aby moje włosy układały się tak jak lubię. Zaznaczam od razu, że ogromny wpływ na to ma dobre i fachowe strzyżenie. Dobrze obcięte włosy, potrafią się same ułożyć, a cała fryzura trzyma "fason", aż do następnej wizyty w salonie. Skąd zatem pomysł na taki kosmetyk? Od końca wiosny, do wczesnej jesieni, trwa u mnie maraton urodzinowy, a okazjonalnie zdarzają się wesela, czy inne uroczystości. Wówczas, pozwalam sobie na nieco bardziej wyszukane fryzury, niż takie, które noszę na co dzień. Takie fantazje, mimo wszystko wymagają utrwalenia. O ile kiedyś sporadycznie korzystałam z lakierów drogeryjnych, tak teraz postanowiłam i ten kosmetyk wymienić na naturalny. Mnóstwo pozytywnych opinii zachęciło mnie do kupna lakieru marki Eco Cosmetics.


Informacje o produkcie:
Eco Cosmetics stworzyło lakier do włosów, który pielęgnuje Twoje włosy i skórę głowy. Formuła wzbogacona o owoce goji chroni i wzmacnia włosy przez cały dzień. Wartościowe ekstrakty z owocu granatu chronią skórę głowy i włosy przed wysychaniem. Wyprodukowany z wyjątkowej mieszanki kwiatu pomarańczy i szelaku (naturalna żywica uzyskiwana z wydzieliny czerwców lakowych, owadów żyjących pasożytniczo na drzewach w Hiszpanii i innych ciepłych krajach) w połączeniu z łagodnymi substancjami, takimi jak olej sezamowy i olej jojoba. Wzmacnia osłabione i łamliwe włosy. Lakier do włosów Eco Cosmetics jest ultra lekki i zapewnia fryzurze perfekcyjne utrwalenie, nie obciążając włosów, które pozostają miękkie i błyszczące, także przy częstym używaniu lakieru.

INCI:
Alcohol*, punica granatum fruit water*, shellac, aqua, sorbitol, lycium barbarum fruit extract*, simmondsia chinensis oil*, sesam indicum oil*, parfum, limonene , linalool, citronellol.

Składniki:
Alkohol*, hydrolat z owocu granatu*, szelak, wodny wyciąg z owocu granatu*, sorbitol, ekstrakt z jagód goji*, olejek jojoba*, olej sezamowy*, naturalne olejki eteryczne, limonen, linalol, citronellol.
* składniki pochodzące z kontrolowanych upraw ekologicznych.


Kosmetyk posiada certyfikat ECOCERT i nie zawiera jakichkolwiek syntetycznych środków barwiących, zapachowych czy konserwujących.

100% składników jest pochodzenia naturalnego.
93,79% składników pochodzi z kontrolowanych upraw ekologicznych.
100% składników roślinnych pochodzi z kontrolowanych upraw ekologicznych.

Pojemność: 150 ml
Cena: 25zł - 38 zł


Lakier otrzymujemy w białej plastikowej buteleczce z dozownikiem w formie sprayu, ale nie takiego, do którego przyzwyczaiły nas drogeryjne utrwalacze typu Taft czy Wella. Mamy zwykły "psik" jak przy tonikach ;) Przyznam szczerze, że nie byłam przekonana do takiego rozwiązania, w obawie przed sklejaniem włosów, czy jednorazową aplikacją nadmiernej ilości produktu. O ile tradycyjnym lakierem, trzymając dozownik możemy stworzyć opar, który usztywni fryzurę z każdej strony, a przy okazji nas podtruje, to tutaj czegoś takiego nie zrobimy. Włosy musimy spryskiwać partiami. Nie jest to absolutnie problematyczne, kwestia przyzwyczajenia do innego sposobu aplikacji.

Sam lakier pachnie intensywnie, ale nieprzytłaczająco i jest bardzo podobny do zapachu innych kosmetyków z Eco Cosmetics. Czasami nadmierna ilość produktu wywołuje u mnie kichanie, ale poza tym nie ma mowy o ataku kaszlu, czy bólu głowy. Produkt bardzo dobrze utrwala fryzurę. Dla satysfakcjonujących efektów, wystarczy nanieść jego niewielką ilość. Lakier jest niewidoczny na włosach, o ile nie przesadzimy z jego ilością, lub nie nałożymy go w zbyt małej odległości od włosów. Daje bardzo naturalny, a jednocześnie trwały efekt. Fryzura długo się "trzyma", włosy są elastyczne, nie kleją się, można je później łatwo rozczesać. Pomimo alkoholu na pierwszej pozycji w składzie, lakier nie przesusza włosów, ani nie wpływa na pogorszenie ich stanu. Wręcz przeciwnie, zapobiega ich puszeniu oraz subtelnie nabłyszcza. Co więcej, zauważyłam, że pozytywnie wpływa na świeżość włosów, dłużej pozostają w takim stanie jak chwilę po ich umyciu i ułożeniu. Jest niesamowicie lekki, dotykając włosów nie czuć, że są czymkolwiek spryskane.


Lakier do włosów od Eco Cosmetics pozytywnie mnie zaskoczył. Fryzura jest dobrze utrwalona, a nie obciążona, przy jednoczesnym korzystnym wpływie na stan i kondycję włosów. Do tego wszystkiego mamy w 100% naturalny skład. Czego chcieć więcej?

Używacie lakierów do włosów? Stawiacie na drogeryjne czy naturalne kosmetyki do stylizacji?

Komentarze

  1. Już na wstępie poczułam dobitne ukłucie zazdrości :D Ile ja bym dała, żeby moje włosy układały się już po suszeniu!
    Sama zastanawiałam się nad tą marką szukając dla siebie lakieru, ale już po eksperymentach z drogeryjnymi stwierdziłam, że to przez alkohol od razu swędzi mnie głowa. Może tu byłoby inaczej, bo to jednak inna jakość i rodzaj tego składnika.. Ale i tak postawiłam na sprayo-lakier Suncoat bez alkoholu z Iherb. Tylko.. od chyba 3ch miesięcy uczę się z nim obchodzić.. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przypadku moich włosów to naprawdę ogromna zasługa umiejętności fryzjera. Dopóki nie trafiłam na dobry salon, miałam zawsze rano ogromny kłopot aby ułożyć włosy. Każdy w inną stronę, a na dodatek żadne specyfiki ich nie mogły ogarnąć, bo i tak po kilku godzinach, wyglądały jak chciały... Dobry fryzjer to podstawa :D
      Zauważyłam, że jest różnica pomiędzy jakością alkoholu w składzie kosmetyków, a tym jak reaguje moja skóra czy włosy. O ile jest on właśnie dobrej jakości, to nic złego się u mnie nie dzieje ;)
      Suncoat, mówisz... chętnie przeczytam recenzję, jak go już ogarniesz;)

      Usuń
    2. Zapewne masz rację, przyznam się, że ja pod tym względem jestem straszliwie leniwa. Zwyczajnie nie chce mi się jeździć na drugi koniec świata i wybieram fryzjerów w mojej dzielni :D No ale właśnie.. za każdym razem innego bo nigdy jeszcze nie byłam zadowolona. Może w końcu trafię, ostatecznie szanse na to za każdym razem rosną .. :D Ale z ciekawości - gdzie ten cudny fryzjer Twój jest?

      Usuń
    3. Ja tylu fryzjerów odwiedziłam, często zmieniałam i dopiero jak trafiłam na dobry salon, zobaczyłam jaka jest różnica w układaniu włosów po strzyżeniu...
      Może u Ciebie też jest, bo to jest sieć salonów;) Ja chodzę do Akademii Berendowicz & Kublin. Mają kilka salonów w różnych miastach ;)

      Usuń
    4. Oo, rzeczywiście mam też taki salon we Wro! :D No dobra, następnym razem ich sprawdzę! :D

      Usuń
    5. No widzisz ;) Ja jestem bardzo ze swojego zadowolona i mogę z czystym sumieniem polecić :) Jak się kiedyś wybierzesz, daj znać jak wrażenia ;)

      Usuń
  2. Ojeju, jeju, jestem zła na samą siebie, że się tak opuściłam w czytaniu blogów. Dobrze, że do ciebie zerknęłam bo właśnie szukam naturalnych stylizatorów. To chyba przeznaczenie czy coś w tym stylu. Skoro pachnie jak inne kosmetyki tej firmy to biorę. W drogeryjnych lakierach nie lubię najbardziej właśnie zapachu. Zawsze się przy nich duszę...
    Zazdraszczam samoukładających się włosów ale z drugiej strony... Mam ten typ włosów, którym trzeba pomagać stylizacją i nawet to lubię. Mogę mieć włosy falowane albo proste (chociaż żeby proste się utrzymały trzeba się trochę więcej namęczyć) w zależności od nastroju :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mój pierwszy lakier naturalny po wszystkich drogeryjnych i naprawdę jest fajny 🙂 Mam już drugie opakowanie, więc mówi to samo za siebie 🙂 Zapach jest wg mnie typowy dla Eco Cosmetics, delikatny i nie przytłaczający. Włosy to naprawdę w dużej mierze dobry fryzier. Ale takie, które można dowolnie układać też fajne 😊

      Usuń
  3. Fajnie się zapowiada:) Ja miałam lakier Logony, pachniał przepięknie:D ale niestety nie zużyłam go do końca bo bardzo rzadko stosuję produkty tego typu:D
    Po Twojej recenzji skusiłam się za to na szampon tej marki ale jeszcze go nie używałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lakier do włosów o przepięknym zapachu to by był ideał 🙂
      Ooo to ciekawa jestem jak u Ciebie się sprawdzi szampon, daj znać koniecznie 😊

      Usuń
    2. Poleciłabym Ci go, bo naprawdę fajnie pachnie ale nie ma nic wspólnego z typowymi, drogeryjnymi lakierami...
      Jak tylko zacznę go używać to dam znać:)

      Usuń

Prześlij komentarz

POPULARNE POSTY